środa, 29 maja 2013

Fr Morgan potępia the Recusant i Ruch oporu


Fr Morgan potępia  the Recusant i Ruch

oporu



Dziękujemy Françoise Romaine za podanie tego tekstu na forum Un évêque s'est levé i za jej komentarz.

Tłumaczenie tekstu   Fr Morgana [tłumaczenie poskie za tektem francuskim – przyp. tłum.]:

 "Le Recusant" przedstawia siebie « jako nieoficjalny biuletyn FSSPX , prowadzący partyzancką wojnę o duszę Tradycji.» Ta  « partyzancka wojna » jest coraz bardziej jawna  :  Na ich stronie internetowej pojawił się podpisany "List usilnej prośby ", który atakuje Bractwo w ​​sposób nie budzący wątpliwości. W skierowany do "ks. Morgana i duchowieństwa Brytyjskiego Dystryktu" list otwarty z dnia 21 maja 2013 r., oskarża Bractwo o odejście  od swojej podstawowej misji, jaką jest wierność Tradycji katolickiej i opozycja w stosunku do modernizmu, z racji zdrady jego liberalnych władz!
Pomijając fakt, że nie było fałszywej umowy z modernistycznym Rzymem i pomimo publicznego wycofania w  Irlandii wątpliwej Deklaracji doktrynalnej  z kwietnia 2012 r.,  dialektyczny list  twierdzi, że nie mamy teraz innego wyboru, jak  okazać prawdziwy autorytet i pójść za partyzantami, oddzielając sie od Bractwa!
W ostatnich miesiącach, w swoim ostatnim Liście do przyjaciół i dobroczyńców  oraz podczas  ostatnich konferencji w Irlandii, biskup Fellay powiedział, że nie akceptuje prawowitości [ fr. „légitimité” – przyp. tłum.]  nowej mszy, ani  błędów Vaticanum II, ani  "hermeneutyki ciągłości ", które udają pogodzenie ich z tradycją.
Jeśli chodzi o "List usilnej prośby," biskup Fellay powiedział, że "paragraf, który rości sobie prawo do udowodnienia wszystkiego na temat mojej kwietniowej (2012) deklaracji, " jest od początku do końca mylny  i fałszywy, nie ma w nim ani jednego  zdania, które właściwie przedstawia to, co napisałem ... Biedni ci ludzie, którzy tak dali się zwieść  swojej nieufności." Dlatego też, zamiast bojkotować przyszłą  wizytę Przełożonego Generalnego, szczególnie zachęcam zainteresowanych  do uczestnictwa w konferencjach biskupa Fellaya i do starannego  przebadania tego, co ma on do powiedzenia.
Uznając jednocześnie poważne problemy [istniejące] wokół negocjacji Instytucji  z władzami rzymskimi, nadmierne jest, a nawet obraźliwe głoszenie ,  "że FSSPX jest teraz tonącym statkiem," którego już nie jesteśmy w stanie  naprawić. Dalecy od porzucenia spuścizny arcybiskupa Lefebvre’a, potrzebujemy oddanych i wiernych kapłanów do  pomocy w  utrzymaniu  Bractwa w  wierności w stosunku do swojej  opatrznościowej  misji, dla chwały Bożej i zbawienia dusz.
Najświętsza Maryjo Panno, Królowo duchowieństwa, módl się za nami!

Święty Piusie X, módl się za nami!

Ksiądz Paul Morgan

Przełożony Dystryktu  

W uroczystość św Augustyna z Canterbury, dnia 28 maja [2013]

Podsumowanie komentarza, jakie bez ogródek napisał The Recusant  (tekst właśnie został opublikowany):

The Recusant  [pl. Odmawiający Podporządkowania] z  zadowoleniem zauważa, że ​wreszcie ks. Morgan jasno i otwarcie mówi, że umowa, która  zostałaby  podpisana w dniu 13 czerwca była  zła, że deklaracja doktrynalna z  15 kwietnia była "wątpliwa" oraz,  że FSSPX nie jest tonącym statkiem nie do  naprawienia. The Recusant   zwraca się więc do ks. Morgana [z pytaniem] czy to  oznacza, że statek jest w tarapatach...

Komentarz Avec l'Immaculée :

W pierwszym rzędzie, jak pisze  Françoise Romaine, czy to bp Felley, lub nie. kazał  Fr Morganowi napisać ten list, zło się stało.

 Avec l'Immaculée  dodaje : dokonał on  ludzkiego czynu. Jest on odpowiedzialny za ten czyn. Bóg uznał, że  Adam był winny temu, że podszedł za radą  Ewy  jedząc zakazany owoc i uznał, że Ewa była winna temu, że posłuchała   węża. Nie chciał przyjąć ich wymówki, gdy Adam powiedział: "Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem go".
Ukarał On  również  Ewę i uznał ją za  winną, nawet po tym, jak powiedziała. "Wąż mnie zwiódł i zjadłam" A zatem nie ma usprawiedliwienia dla Fr Morgana za ten  tekst napisany pod presją, jaką miałoby na nim wywrzeć  Menzingen.

  Fr Morgan jest w bardzo trudnej sytuacji:

1) musi być "tradi", aby zachować swoich dobrych kapłanów, których może kusi chęć dołączenia do Ruchu oporu na apel The Recusant, które zakłada otwarty Ruchu oporu  Wielkiej Brytanii w dniu 1 czerwca, z okazji konferencji przy udziale   księży  Pfeiffer i  Hewko. Fr Kramer, apostoł Fatimy, także popiera tę ich  inicjatywę.
2) [Z Drugiej strony], musi on  poświadczyć kłamstwo bp Fellaya, mówiąc, że The Recusant deformuje  wszystkie jego słowa na temat  deklaracji doktrynalnej z  15 kwietnia. Powiedział on, że Bractwo może  być uratowane  i twierdzi, że potrzebuje wszystkich dobrych kapłanów, aby od wewnątrz utrzymać Bractwo  na  jego linii. To co proponuje on tu swoim kapłanom jest  pokusą mającą pozory dobra.

Jak można uratować   prawdę pozostając  w ciszy i przemilczjąc ją  ? Trzeba było aż tego bezpośredniego zagrożenia ze strony The Recusant, które przygotowuje się do podjęcia działań, aby w końcu przyznał on  otwarcie, że deklaracja  z  15 kwietnia była  "wątpliwa" !  Czy to ma być  tym  utrzymaniem  linii Bractwa w duchu abp Lefebvre’a? Czy to w taki sposób   abp Lefebvre mówił prawdę i walczył z błędem? Czy 250 biskupom z Coetus Internationalis Patrum udało się uratować Kościół milcząć i będąc posłusznymi po katastrofie Vaticanum II? Oni absolutnie niczego nie uratowali ! Przeciwnie, stali się   wspólnikami   zniszczenia Kościoła na skutek ich  zawinionej  ciszy. Takie samo ryzyko czycha na  wszystkich kapłanów Bractwa.

Fr Morgan cytuje, jako  swoje w domniemaniu, kłamliwe stwierdzenie bp Fellaya, mówiącego, że następujący paragraf napisany przez wiernych z The Recusant jest fałszywy  :

The Recusant :
 " Jesteśmy teraz, między innymi, w stanie zauważyć, że biskup Fellay akceptuje prawowitość Nowej Mszy, którą arcybiskup Lefebvre i FSSPX zawsze uznawało za nieprawowitą;"
 Uwaga Avec l'Immaculée : powiedzieć, "prawowicie  promulgowana", to powiedzieć , że jest prawowita.

 " akceptuje ideę kolegialności, przeciwko której arcybiskup Lefebvre walczył na soborze, bowiem sprzeciwia się ona wszelkiemu wcześniejszemu pojęciu Magisterium Kościoła, zastępując je pewnego rodzaju „nauczającą demokracją” w formie nowoczesnych biskupów;"
 Uwaga Avec l'Immaculée : Bp Fellay akceptują cały sobór w świetle Tradycji , akceptuje też kolegialność w świetle Tradycji  (co jest oczywiście niemożliwe). A zatem akceptuje on po prostu kolegialność.

 " akceptuje „hermeneutykę ciągłości” i ideę [głoszącą], że Tradycja i Rewolucja mogą być uznawane za zgodne ze sobą;"
Uwaga Avec l'Immaculée  : Pokazaliśmy to punkt po punkcie wczoraj w w artykule, który komentuje obie deklaracje, tę Rzymu i tę bp Fellaya : Zgodność między Rzymem i Menzingen – część 2 [ tłumaczenie polskie w przygotowaniu].

 " akceptuje cały Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983, o którym Jan Paweł II powiedział, że jest Vaticanum II przełożonym na prawo i które zawiera kanon 844, pozwalający na udzielanie sakramentów niekatolikom;"
Uwaga Avec l'Immaculée :
Widzieliśmy to w : Zgodność między Rzymem i Menzingen – część 2

 " [on] formalnie stwierdza, że diaboliczne nowoczesne pojęcia, jak ekumenizm i wolność religijna, są do pogodzenia z prawdziwym nauczaniem Kościoła i z Tradycją;”
Uwaga Avec l'Immaculée  : To prawda, ponieważ akceptuje cały sobór w świetle tradycji. Akceptuje więc także jego herezje w świetle tradycji . Co jest niemożliwe. Mówiliśmy o tym w powyższym artykule.

„ i w końcu również formalnie stwierdza, że Sobór Watykański II „rzuca światło i pogłębia… życie i doktrynę Kościoła.”
Uwaga Avec l'Immaculée :
Bp Fellay ma dziury w pamięci. Nie pamięta już, że napisał to zdanie. Jak mówi Michael, być może jest on dotknięty chorobą Alzheimera. Ponieważ, to jasne, że taki święty jak on nie może kłamać.

A zatem   Fr Morgan kłamie tutaj razem z bp Fellayem.

Straciliśmy więc definitywnie zaufanie do ks Morgana. Choć udaje on tradycyjnego i uznaje deklarację  z 15 kwietnia jako wątpliwą,  oskarża on The Recusan o kłamstwo cytując biskupa Fellaya w aprobujący sposób, chociaż  The Recusan mówi absolutną prawdę. Oznacza to więc, że ks Morgan nie jest już w stanie bronić prawdy, ani bronić linii nadanej [Bractwu] przez arcybiskupa Lefebvre’a. Co oznacza, że kapłani w Wielkiej Brytanii nie powinni go słuchać i muszą opuścić Bractwo zanim będzie za późno i nie będą już mieli siły reagować.