poniedziałek, 4 marca 2013

Deklaracja ojca Raphaëla Arizaga OSB – Projekt założenia nowego klasztoru



Deklaracja ojca  Raphaëla Arizaga OSB – 
Projekt  założenia nowego klasztoru 




Deklaruję się sługą Jezusa Chrystusa, Najświętszej Maryi Panny z Gwadelupy i naszego Ojca Świętego Józefa. Moim jedynym pragnieniem jest  żyć i umrzeć dla ich miłości,  i z takim jedynie nastawieniem piszę to publiczne oświadczenie. Nie sądzę, żeby  motywy mojego   działania miały charakter  buntu,  osobistych powodów,  wynikają  one tylko z miłości do doktryny   i  miłosierdzia.
Motorem mojego działania są nastepujące słowa Ojca Garrigou-Lagrange :
"Kościół jest nietolerancyjny pod względem  zasad dlatego, że wierzy, a  jest  tolerancyjny w praktyce, ponieważ miłuje. Wrogowie Kościoła są tolerancyjni pod względem  zasad  dlatego, że nie wierzą, a  tolerancyjni w praktyce, bo  nie miłują ".

Katolickie zasady, które otrzymaliśmy od arcybiskupa Lefebvre'a są motorem, sercem, racją istnienia FSSPX oraz największym skarbem jaki odziedziczyliśmy po nim. Za pośrednictwem tych   zasad otrzymaliśmy religię katolicką w całej jej mocy  i integralności.

Miłość do tej doktryny   spowodowała, że w szczególny sposób  zaufałem  nauczaniu biskupa Williamsona. Jego rady umiejętnie prowadziły mnie tak, że nadal prowadzę oddane monastyczne życie  w  drogim mi klasztorze w  Silver City,  [ponieważ jestem] świadom,  że dla szczytnego benedyktyńskiego  powołania takie życie jest najlepszym sposobem służenia Kościołowi. Konieczna nietolerancja  zasad poprowadziła mnie do oparcia się  na biskupie Williamsonie, a tolerancja miłości  do trwania w moim drogim klasztorze.

Niestety moi przełożeni zdecydowali, że takie postępowanie nie jest możliwe. Ku mojemu zaskoczeniu, w niedziela 24 lutego zamknięto przede mną drzwi mojego klasztoru. Moje przestępstwo? Podążanie za  bp Williamsonem. Nie chcę atakować  mojego klasztoru i mojego  ojca duchowego, ojca Cypriana. Nie są oni modernistami, zamierzają oddać wszystko Bogu i dążyć do  świętości, a ich oddanie jest niepodważalne. Probleme polega raczej na  nierozumieniu tego, co oznacza wielkość doktryny i priorytetu doktryny nad całą resztą. Doktryna ta jest mocno zakorzeniona zwłaszcza, ale nie wyłącznie, u bp Williamsona. Dowodzi tego fakt, że jego nauki i jego Komentarze  eleison nigdy nie  zostały odrzucone. Ta miłość nauczania spowodowała, że  skazanie biskupa Williamsona odbiło się  również  na mnie. Moim grzechem było pozostawanie jego przyjacielem i  [duchowym] synem. Przyczyną mojego wydalenia są moje poszukiwanie mądrości pod jego kierownictwem duchowym, pozbawione jakiejkolwiek chęci  opuszczenia mojego klasztoru, lecz mające na celu  jedynie utwierdzenie w wierze dla  dalszej  jej obrony, jak musi to czynić każdy żołnierz Chrystusa, i tym sposobem pomagać mojemu Klasztorowi.

Miłosierdzie wymaga ode mnie  nie  potępiania Bractwa lub mojego klasztoru w Silver City, tylko Bóg może sądzić, wybaczam wam wszystkim  wyrządzoną mi niesprawiedliwość. Równocześnie proszę wszystkich, których obraziłem o wybaczenie, a   zwłaszcza wielebnego ojca Cypriana, którego nigdy nie przestanę miłować, i za którego zawsze będę się modlić  w szczególny sposób, mając nadzieję i modląc się o to, aby Opatrzność znowu nas połączyła. Oświadczam, że nie jestem niczyim wrogiem.

Deklaruję jedynie nietolerancję  grzechu,  wrogość w stosunku do  liberalnej doktryny  - grzechu przeciwko pierwszemu przykazaniu, bo  liberalizm jest bluźnierstwem w akcji, które bez wątpienia weszło w różne środowiska   Bractwa.
O miłosierdzie dla mojej biednej duszy błagam nieskończone miłosierdzie Boga, a was wszystkich  moi bracia w wierze, proszę w ramach  braterskiej miłości o częstą modlitwę  za waszego sługę.

Z pomocą Bożą wkrótce otworzymy nowy klasztor a teraz proszę was  o pomoc. Przyjmiemy tam wszystkich katolików, którzy są nietolerancyjni w sprawach doktryny i tolerancyjni w  miłości.

Oddany wam w Świętym Ojcu św. Józefie

Ojciec Raphaël Arízaga OSB