środa, 7 listopada 2012

Główne przyczyny dla których nie można się zgodzić na przyłączenie do obecnego Rzymu

 
Główne przyczyny dla których nie można się zgodzić na
 przyłączenie do obecnego Rzymu
 

 

Konsekracje odbyły się 24 lat temu, z biegiem lat nowe pokolenia  mniej odczuwają niebezpieczeństwo przyłączenia do  Rzymu Benedykta XVIgo. Istnieje również coś takiego jak znużenie walką... Dlatego ważne jest, aby pamiętać o podstawowych powodach  naszej obecnej sytuacji i istniejących  jeszcze  niebezpieczeństwach  narażania się na przyłączenie.  

 1) WALKA O  WIARĘ

"Problemy z Rzymem wcale nie sprawiają nam radości. Nie dla przyjemności musieliśmy walczyć. Zrobiliśmy to dla zasad, aby zachować wiarę katolicką. A oni [Dom Gérard i inni przyłączeni] współpracowali z nami. I nagle porzucili prawdziwą  walkę,  aby przyłączyć się do niszczycieli  pod pretekstem otrzymania pewnych  przywilejów. To jest nie do przyjęcia. Oni praktycznie zaniechali walki o  wiarę. Nie mogą już atakować Rzymu. "(abp Lefebvre, wywiad Fideliter nr 79 str. 6, styczen 1991)

2) SPOŁECZNE PANOWANIE NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA 

"Nie powinniśmy się dziwić, że  nie udaje nam  się dojść do porozumienia z Rzymem. To nie będzie możliwe, dopóki Rzym nie powróci do wiary w panowanie  naszego Pana Jezusa Chrystusa ... Zderzamy się w punkcie wiary katolickiej "(Lefebvre, konf. Sierre 27 list. 88,.. Fideliter Nr 89 s. 12)" Gdy więc pytają nas, kiedy  nastąpi  porozumienie z Rzymem, moja odpowiedź jest prosta: gdy Rzym na nowo ukoronuje  Naszego Pana  Jezus Chrystus. Nie możemy  być w zgodzie  z tymi, którzy zdetronizowali Naszego  Pana. Dnia, w którym  znowu uznają Naszego  Pana Króla ludów i narodów, nie do nas się  przyłącza, ale do Kościoła katolickiego, w którym żyjemy "(abp Lefebvre, konf. Flavigny, grudzień 1988 ,  Fideliter nr. 68 s. 16)

3) EKUMENIZM

"Papież jest ekumenistą bardziej niż kiedykolwiek. Wszelkie fałszywe pojęcia soboru nadal się rozwijają ... To jest nie do pomyślenia, abyśmy mogli zgodzić się na współpracę z podobną hierarchią."  (abp Lefebvre, Fideliter,   styczen  1991, s. 4)

4) SOBOROWE REFORMY

"Odmawiamy jednak i zawsze odmawialiśmy podążania za Rzymem o tendencjach neo-modernistycznych  i neo-protestanckich   wyraźnie przejawiających  się w Soborze Watykańskim II i po Soborze we wszystkich reformach z niego wywodzących się." (abp Lefebvre, "Karta" z dnia 21 listopada 1974 r.)

"Czekałem, aż  do 5go czerwca, aby napisać do Papieża:" Przykro mi, ale nie możemy sie zrozumieć. Wasze cele są inne niż nasze.  Waszym celem porozumienia jest doprowadzenie   nas z powrotem do Soboru. Mój cel jest odwrotny, utrzymać nas poza Soborem i  jego wpływami. "(abp Lefebvre, konf.  Flavigny,  grudzien 1988 r.; Fideliter Nr 68 s. 15).

5) WŁADZA BISKUPÓW

"Musimy absolutnie przekonać wiernych, że jest to manewr, że niebezpieczne jest dostać się w ręce biskupów soborowych i  modernistycznego Rzymu. To jest największe niebezpieczeństwo jakie im grozi. Jeśli  walczyliśmy  przez dwadzieścia lat, aby uniknąć błędów soborowych to,  nie po to, aby teraz oddać się w ręce tych, którzy je wyznają. " (abp Lefebvre, Fideliter,  lipiec 1989 r., Nr 70 s. 13)..

6) UCISZANIE

"Kiedy oni [przyłączeni] mówią, że  z niczego nie zrezygnowali, to  nieprawda. Zrezygnowali z  możliwości przeciwstawiania się  Rzymowi. Nie mogą nic powiedziec. Oni teraz muszą milczeć ze względu na przywileje jakie im dano. Ujawnienianie  błędów Kościoła soborowego stało się teraz dla nich niemożliwe. " (abp Lefebvre, Fideliter, styczen, Nr 79 str. 3).

"Po przyłączeniu, traci się wolność krytyki " . (ks. Aulagnier, Fideliter marzec 1991, nr 80 str. 5). Właśnie tak !...  

 7) LIBERALNA OSMOZA

"Zwłaszcza jeśli  byłoby porozumienie (z Rzymem), napłynęłoby do nas  wielu ludzi : Teraz, kiedy macie Tradycję i jesteście uznani przez Rzym, przyjedziemy do was. Jest mnóstwo ludzi, którzy chcą utrzymaś  umysły w modernizmie i liberalizmie, ale przyjdą do nas, bo okazjonalne uczestnictwo  w tradycyjnej ceremonii i kontakty  z tradycjonalistami, sprawi im przyjemność . A to  będzie  bardzo niebezpieczne dla naszej społeczności. Jeśli ci ludzie napłyna do nas, co stanie się z Tradycją ?  Stopniowo i powoli nastąpi rodzaj osmozy, rodzaj konsensusu... Powoli nie będziemy już zauważać różnicy między liberalizmem i tradycją. To jest bardzo niebezpieczne. " (abp Lefebvre, Konf. Flavigny 1 1 czerwca 1988 r., Fideliter n r. 68 s. 23).

8) PRZYSIĘGA SOBOROWA Z 1989

Kilka miesięcy po konsekracji w 1988, kardynał Ratzinger przywrócił obowiązek  składania przysięgi przez księży /wyznanie wiary, przysięga z  ręką na Ewangelii. Paweł VI usunął antymodernistyczną przysięgę nałożoną  przez świętego Piusa X, a soborowy Rzym narzucił własną, która wymaga wyznawania neo-modernistycznego i soborowego nauczania :  "(§ 3) Ponadto, z religijnym posłuszeństwem woli i inteligencji, stosuję się do doktryn, które są określone albo przez Biskupa Rzymskiego, albo   przez Kolegium Biskupów, gdy sprawują autentyczne nauczanie, nawet jeśli nie zamierzaja głosić go przez ostateczny akt. "(francuski tekst oficjalny, Katolicka Dokumentacja nr 2033 s. 757)

Komentarz  arcybiskupa Lefebvre: "To jest bardzo poważna sprawa. Ponieważ wymaga od tych wszystkich, którzy  sie przyłączyli,  lub moga to zrobić, aby złożyli wyznanie wiary w dokumentach Soboru  i posoborowych reform. Dla nas, to jest niemożliwe. " (Wywiad  Fidéliser styczen 1991, n° 79 p. 4)

Już na początku roku  2001 kardynał Hoyos  przedstawił propozycję bardzo krzystnej  kanonicznej umowy, wprowadzając do niej  jeden warunek : zrobić wyznanie wiary na obecne nauczanie,  jak biskup Fellay wyjaśnił wtedy  swoim kapłanom : "Rzym wydałby dekret, poprzez który  ustanowiłby coś w rodzaju prawie-diecezji personalnej (...). Bylibyśmy  niezależni od lokalnych biskupów (...). W rzeczywistości byłby to rodzaj ratyfikacji  w prawie tego, czym jesteśmy.  My, a szczególnie biskupi nie mielibyśmy  nic specjalnego do podpisania,  żadnej szczególnej deklaracji, ale jedynie wyznanie wiary z przysięgą wierności, które  każdy człowiek musi złożyć przyjmując kościelny urząd ". (Cor unum nr 68, luty 2001, s. I -2)

Benedykt XVI  sam zredagował tę przysięgę w 1989 roku i  wydaje się, że szczególnie mu na niej zależy. Domagał się na przykład, żeby   chińscy księża, którzy powrócili do  oficjalnego Kościoła katolickiego odnawiali to wyznanie wiary każdego roku w Wielki Czwartek ", jako świadectwo przywróconej pełnej komunii" (dok. Katolicki,  Nr 2384, s. 676)

Jak [robił to] arcybiskup Lefebvre, należy   podkreślać powagę tego warunku sine qua non związanego z przyłączeniem, podkreślać niemożliwość świadomego spełnienia go przez nas : "Taka jaka jest, to ta formuła jest niebezpieczna. Dobrze uwidacznia  ducha ludzi, z którymi nie sposób sie zrozumieć "(Wywiad Fiâeliter nr. 70 s. 16,  lipiec 1989  ;... zob. także Fideliier nr.73 s.12 i  nr. 76, s. 11)

9) SMUTNE DOŚWIADCZENIE PRZYŁĄCZONYCH

Od 1986 r nie ma żadnego nowego powołania dla Dom Augustyna w Flavigny !

Dom Gérard chwalił się wymuszeniem jako drugiego warunku porozumienia z 1988: "Niech niczego  doktrynalnego lub liturgicznego nie wymaga się od nas i niech nie zostanie narzucone nam milczenie w sprawach anty-modernistycznych" (Present 19/08/88 , Fideliter, nr 65 s. 18). W dniu 27 kwietnia 1995 r., Dom Gérard  koncelebrował  nowa mszę z  Janem Pawłem II, a 14 października 1998, aby wejść do Kongregacji Benedyktynów Francji, podpisał pełne uznanie Soboru Watykańskiego II i  zgodę dla swoich mnichów na koncelebrowanie  w innych wspólnotach.

Ksiądz  Laguérie uzyskał w statucie Instytutu Dobrego Pasterza  przywilej "obrzędu ekskluzywnego" Mszy trydenckiej i "poważnej i konstruktywnej krytyki" Soboru Watykańskiego II. Przywileje zakwestionowane teraz przez Watykan (pismo z dnia 23 marca 2012 od biskupa Pozzo, kanonicznego wizytatora).

10) NIE,  DLA UKŁADU PRAKTYCZNEGO BEZ  ZGODY DOKTRYNALNEJ

«  Jeśli  jeszcze troche pożyję, zakładając, że Rzym wezwie nas na spotkanie, aby wznowić rozmowy, wtedy ja będę stawiał warunki. Nie zgodzę się już na sytuacje w jakiej znaleźliśmy się podczas konferencji.  [2] Koniec.Postawię pytania dotyczące spraw doktrynalnych : « Czy zgadzacie się z wielkimi encyklikami wszystkich, poprzedzających was papieży. Czy zgadzacie się z  Quanta Cura Piusa  IX, Immortale Dei, Libertas Leona XIII, Pascendi Piusa  X, Quas Primas Piusa  XI, Humani generis Piusa  XII ? Czy jesteście w pełnej komunii z tymi papieżami  i z ich stwierdzeniami ? Czy akceptujecie jeszcze antymodernistyczną przysięge ? Czy uznajecie społeczne panowanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa ?

Jeżeli nie zgadzacie się z doktryną waszych poprzedników, rozmowy są zbędne.  Dopóki nie zgodzicie się zreformować Soboru pod względem  doktryny tych poprzedzających was papieży, dialog jest niemożliwy. Zbędny. W ten sposób stanowiska będą wyraźniejsze.» (Fideliter, n° 66, listopad-grudzien, s. 12-14 [red : numery stron odnoszą się do wydań francuskich]).

WNIOSEK:

"Odzielenie się od soborowego Kościoła,  dopóki  nie powróci on do tradycyjnego nauczania Kościoła i katolickiej wiary,  jest absolutnym obowiązkiem  każdego kapłana (i każdego wiernego), który chce  pozostać katolikiem. "(abp Lefebvre, Itinéraire spirituel, 1990, s. 31).